Siła ludzkiej woli jest o wiele potężniejsza niż siła ludzkiego ciała… w większości przypadków. Pomijam sytuacje ekstremalne kiedy to np.: szok wchodzi w grę i filigranowa matka nagle uzyskuje nadludzką siłę do uniesienia niewyobrażalnie dużego ciężaru by wydostać spod niego swoje dziecko.

Mówię o zwykłej codzienności – kiedy człowiek działa w schemacie. Budzi się rano i zamiast mieć oczekiwaną moc ma g.wno. Zwleka się z łóżka zamiast normalnie wstać, tudzież po prostu słabnie w trakcie dnia. Sytuacja nieoczekiwana pomimo właściwej diety i suplementacji, odpowiedniego treningu, stosownej regeneracji.

Każdemu z nas trafiają się takie dni i nie pomoże nic, bo im więcej się stosuje polepszaczy czy stymulantów to ciało tym bardziej się buntuje.

W takich sytuacjach należy się grzecznie podporządkować. Najlepiej było by obserwować własne ciało i wyłapywać wczesne sygnały, które mogą wskazywać na niepożądanie niski poziom energetyczny – to jednak nie zawsze jest możliwe – szczególnie jeśli funkcjonujemy w intensywnym tempie.

Wymaga to też znajomości swojego własnego ciała – czyli tak naprawdę to przychodzi z doświadczeniem. Dokładniej w momencie jak już „zaliczymy glebę”. Nie ma tu w tym nic dziwnego – cała nasza egzystencja polega na cyklach i dopóki nie doświadczymy pełnego cyklu – dopóty jesteśmy „głupi” w danym zakresie. Nawet jak już doświadczymy – to i tak zawsze potrzebujemy świadomie „mapować” zdarzenia codzienności na poznane schematy – nie jest to takie oczywiste jakby mogło się zdawać.

Także jak już czujesz, że odpadasz, albo właśnie obudzisz się rano i nie jest tak jak być powinno – zadecyduj z perspektywy doświadczonego człowieka. Wszyscy wiemy dobrze, że jak się złapie chorobę tudzież kontuzję – to w efekcie leczenie tego zajmie o wiele dłużej aniżeli jak się wycofa z aktywności na wstępnym etapie psucia.

Oczywiście piszę to w momencie kiedy – zamiast robić, to co powinienem dogorywam łaknąc brakującej mocy. Także nawet świadomym się zdarza 😉

Jeśli jednak pomimo wszystko chcesz zrobić to na co teoretycznie nie masz siły – dobrze się do tego przygotuj (zjedz i wypij to ci poprawia stan) jak również weź pod uwagę konsekwencje. W ostateczności może się okazać, że przezwyciężając te ograniczenia – osiągniesz coś co jest dla Ciebie bardzo ważne.